„Do ostatniej pestki trzeba mocno żyć” czyli koncert SDM w Rzeszowie 17.11.2019 r.

Dodaj komentarz

Po zaledwie 6 miesiącach przerwy zespół Stare Dobre Małżeństwo ponownie zagościł na scenie Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie. Pomimo tak częstych wizyt grupy w naszym regionie biletów zabrakło już na kilka tygodni przed koncertem i jeśli w maju widziałem kilka pustych miejsc tak teraz sala wypełniona ludźmi była po sam dach.

Koncert rozpoczął się jak przed 6 miesiącami od trzech klasyków sprzed lat i wtedy pojawiła się myśl, że ten koncert będzie muzyczną kopią tamtego majowego. Na szczęście, na Krzysztofa Myszkowskiego i zespół zawsze można liczyć. Pojawiło się kilka muzycznych zaskoczeń, piosenek nieoczywistych, nowszych – autorskich a nawet ze sceny wybrzmiała jedna premiera zaczynająca się od słów: „Leżałem na boku słuchając serca śpiew”. Ale myli się ten kto myśli, że to piosenka opiewająca uroki leżenia pod lipą oraz sielskiego i anielskiego życia w Bieszczadach. 😉 Trzeba jej koniecznie posłuchać do końca.

Jestem zdecydowanym miłośnikiem nowszej twórczości zespołu dlatego z radością posłuchałem piosenek: „Jubileusz”, „Stracone pokolenie”, „Film mojego snu”, „Akt strzelisty”, „Wierzę w człowieka” czy „Kloszard”. Z wielką radością wysłuchałem też piosenki „Topielica”, która powróciła po paroletniej przerwie. Z innych powracających po latach pieśni mogliśmy usłyszeć również: „Makatkę z aniołem” i „Do ostatniej pestki”.

Wyjątkowo też (i bardziej niż w maju), rozśpiewana była rzeszowska publiczność. Ta wzajemna interakcja dodawała skrzydeł i artystom, i nam zebranym. Trzy razy zespół otrzymał owacje na stojąco a bisom nie było końca.

To był kolejny wspaniały koncert Starego Dobrego Małżeństwa w Rzeszowie. Kto tym razem nie dostał biletów niech nie traci nadziei – 26 kwietnia 2020 roku grupa odwiedzi nas ponownie ! 🙂

Podczas koncertu usłyszeliśmy następujące piosenki:

1. Introit (Pieśń na wejście)
2. Jak
3. Opadły mgły, wstaje nowy dzień
4. Zgodliwość
5. Czas udręki
6. Film mojego snu
7. Jubileusz
8. Akt strzelisty
9. Stracone pokolenie
10. Gloria
11. Nie brookliński most
12. Topielica
13. Bieszczadzkie anioły
14. Kloszard
15. Makatka z aniołem
16. Jest już za późno, nie jest za późno
17. Podróż w nieznane

BISY:
18. Dziewczyna z północy
19. Do ostatniej pestki
20. Wierzę w człowieka
21. Z nim będziesz szczęśliwsza
22. U studni
23. Nie rozdziobią nas kruki
24. „Leżałem na boku słuchając serca śpiew”
25. Czarny blues o czwartej nad ranem
26. Kim właściwie była ta piękna pani?
27. Jak

 

PREMIERA w Bazie Ludzi z Mgły !

Dodaj komentarz

W najbliższe niedziele (27 października i 3 listopada) zapraszam na premierowe odsłuchanie fragmentów nowej płyty Krzysztofa Myszkowskiego „Urodzony w środę” zaczynamy tuż po godzinie 8.00 !

Wrzosy, złota polska jesień i cudne jesienne dźwięki… to w najbliższych Bazach Ludzi z Mgły zawsze między 8.00 a 11.00. Zapraszam !

Każda niedziela od 8.00 do 11.00 i każdy piątek po 21.00 !

Dodaj komentarz

Zapraszam do słuchania audycji Baza Ludzi z Mgły na żywo na fali 89 FM w Rzeszowie i okolicach lub przez internet ze strony radia http://radiocentrum.pl.  Jeśli jednak ktoś na żywo nie może to w zakładce „Bieżące Bazowe Dźwięki”  oraz „Archiwalne Bazowe Dźwięki” są umieszczone linki do odsłuchania bieżących i archiwalnych audycji. Polecam i zapraszam !

Życzę miłego bezproblemowego odbioru ! 

Edward Stachura… 40 lat w dolinie długich cieni…

Dodaj komentarz

24 lipca w 1979 roku w swoim mieszkaniu w bloku przy ul. Rębkowskiej 1 w Warszawie na Pradze-Południe Edward Stachura odbiera sobie życie. W pokoju zmarłego, na stole znaleziono rękopis niedokończonego wiersza „List do pozostałych” (https://www.youtube.com/watch?v=SlOhEEXWR4g) a w ostatnim wpisie z dzienników poety pod ostatnią zapisaną datą czytamy:

„Sobota, 14 lipca 1979 r. Jak ciężko jest dać ten jeden krok. Od paru dni wstaję i mówię sobie: „Gdybym to zrobił wczoraj, dzisiaj już nie musiałbym się męczyć”. Gdybyż to było dla mnie oczywiste! Ale ciągle do końca nie jest…”

Dziś mija 40 rocznica śmierci poety. Przez całe tegoroczne wakacje zawsze w drugiej bazowej godzinie spotykamy się z poezją Edwarda Stachury w interpretacji różnych bazowych i niebazowych artystów. Za nami już spotkania z: Starym Dobrym Małżeństwem, Janek Kondrakiem i Lubelską Federacją Bardów, Jerzym Satanowskim a przed nami kolejne spotkania m.in z Romanem Kołakowskim i Teatrem piosenki, Markiem Gałązką i Sławomirem Zygmuntem, Jerzym Stachurą Juniorem i samym śpiewającym Edwardem Stachurą, a także, i to już w najbliższą niedziele (28.07) ze współczesnymi interpretacjami wierszy poety dokonanymi przez takie zespoły i artystów jak m.in. Leniwiec, Babu Król, Parafraca, Organek, Hey oraz Czesława Mozila, Ewę Prus, woJo i Grahama Crawforda. Zapraszam !

Poniżej dla wszystkich zainteresowanych do pobrania archiwalna Baza Ludzi z Mgły o życiu Edwarda Stachury. Polecam !
https://drive.google.com/open?id=1QTq9LIMafLF_ur6PSCJ1S7WnwUiLBfrT

Wspomnienie „Jubileuszu” czyli Stare Dobre Małżeństwo w Rzeszowie 12.05.2019 – Filharmonia Podkarpacka

Dodaj komentarz

W minionym tygodniu 11 lipca w Sanoku i 14 lipca w Krynicy-Zdrój z koncertami wystąpił zespół Stare Dobre Małżeństwo. Te szczególne wakacyjne występy na podkarpackiej ziemi ożywiły moje wspomnienia z rzeszowskiego koncertu grupy, który miał miejsce w Filharmonii Podkarpackiej 12 maja br. Wtedy przez mój wyjazd w bieszczadzką dzicz nie było okazji napisać o tym koncercie, więc przy okazji tych wakacyjnych, wspominam ten z Rzeszowa.

Stare Dobre Małżeństwo na wiosenno wakacyjnej jubileuszowej trasie występuje w nowym/starym składzie czyli: Krzysztof Myszkowski, Roman Ziobro i Wojciech Czemplik. Powrót pana Czemplika do zespołu gwarantuje powrót skrzypiec do brzmienia grupy. Dodatkowo pan Czemplik w niektórych piosenkach również sięga po mandolinę.

Jak przystało na jubileuszowy koncert składał się on głównie z piosenek do wierszy Edwarda Stachury. Poezja Adama Ziemianina była obecna w pięciu piosenkach, a Jana Rybowicza w jednej. Pojawiły się też oczywiście nowsze piosenki do tekstów Krzysztofa Myszkowskiego. Mogliśmy usłyszeć m.in: „Czas udręki”, „Film mojego snu”, „Wierzę w człowieka” czy „Kloszard” i muszę przyznać, że z akompaniamentem skrzypiec czy mandoliny te pieśni brzmiały wyśmienicie ! Wisienką na torcie było dwukrotne zagranie piosenki „Jubileusz”. Jak przystało na taki wspominkowy koncert pojawiło się też wiele starych, zawsze dobrych klasyków, w tym też oczywiście piosenka „Nie brookliński most” zagrana po raz pierwszy od wielu lat w brzmieniu jakie doskonale znamy i pamiętamy z płyty „Dla wszystkich starczy miejsca”. Z koncertowych niespodzianek czyli piosenek rzadko granych na koncertach pojawiły się: „Piosenka dla robotnika rannej zmiany”, „Makatka z aniołem” i „Zawirował świat”.

Po równo dwóch godzinach koncert dobiegł końca. Po nim oczywiście czekała nas dłuuuuga kolejka po autografy, uściski i zdjęcia. Stare Dobre Małżeństwo w składzie Myszkowski-Ziobro-Czemplik brzmiało wybornie i nie miałbym nic przeciwko by w przyszłości i nowe piosenki, na nową płytę były zarejestrowane również w tym trio. 🙂

W czasie koncertu zespół zagrał następujące piosenki:

1. Introit (Pieśń na wejście)
2. Jak
3. Opadły mgły, wstaje nowy dzień
4. Zgodliwość
5. Czas udręki
6. Film mojego snu
7. Jubileusz
8. Piosenka dla robotnika rannej zmiany
9. Kim właściwie była ta piękna pani?
10. Nie brookliński most
11. Czarny blues o czwartej nad ranem
12. Bieszczadzkie anioły
13. Kloszard
14. Makatka z aniołem
15. Jest już za późno, nie jest za późno
16. U studni
17. Dziewczyna z północy
18. Zawirował świat
19. Wierzę w człowieka
20. Z nim będziesz szczęśliwsza
21. Leluchów
22. Nie rozdziobią nas kruki
23. Jubileusz
24. Jak

Na koniec radosna nowina ! Grupa w tym roku ponownie przybywa z koncertem do Rzeszowa ! Zespół wystąpi w Filharmonii Podkarpackiej 17 listopada 2019 początek koncertu godzina 18.00! 

Płyta pełna cudów czyli Trojak Street Combo – „Kamienica cudów”

2 Komentarze

Raz na jakiś czas zdarza się usłyszeć piosenkę, która wciska w fotel, od której trudno się uwolnić i ma się nieodpartą chęć słuchania jej w kółko a nawet nucenia czy śpiewania. Tak też było ze mną i z piosenką zatytułowaną „Mądry”. Usłyszana niechcący w radiowej konkurencji. 🙂 Szybko odszukałem w internecie artystę i ustaliłem tytuł piosenki. Autorem okazał się Andrzej Trojak ze swoim nowym zespołem Trojak Street Combo i co ucieszyło mnie najbardziej, zespół właśnie wydaje swoją debiutancką płytę „Kamienica cudów”.

W oczekiwaniu na cały album dowiedziałem się, że pochodzący z Bielska-Białej Andrzej Trojak to artysta, wokalista i muzyk, który od kilkunastu lat obecny jest na scenie muzyki country. Rozpoczynał swoją przygodę z graniem i śpiewaniem w Grupie Furmana. Z tym zespołem zdobył uznanie i sympatie miłośników muzyki country. To z Grupą Furmana Andrzej Trojak wyśpiewał wielkie przeboje zespołu takie jak „Modlitwa wracających” czy „ETZ”. Następnie przyszła fascynacja wczesną muzyką rock’n’rollową – rockabilly. Do prezentacji piosenek w tym gatunku specjalnie powstał zespół Zgredybillies. Ich piosenka „Całe życie na kredycie” niewyobrażalnie i bez protektoratu wielkich wytwórni płytowych, trafiła na setlistę Trójki by w końcu znaleźć się na sławnej liście przebojów Programu III Polskiego Radia. Teraz przyszła pora na autorski projekt muzyczny Andrzeja Trojaka zatytułowany Trojak Street Combo.

Na płycie „Kamienica cudów” znalazło się 11 piosenek, do których wszystkie słowa napisał Andrzej Trojak. Muzycznie zespół na tej płycie gra muzykę country i bluegrass ale wkradają się też i inne brzmienia. Czasem balladowe „Furman śmierci” w kinie Wanda” czy „Urwał mi się sen”, czasem skoczne „Babskie gazety” i „Opał, miał, węgiel, flot” a czasem nawet wzięte wprost z amazońskiej dżungli „Dzida” 😉 . Mocną stroną albumu są też teksty. Kiedy trzeba dowcipne, innym razem poważne ale zawsze wypływa z nich morał. Nie będę wymieniał tu swoich ulubionych piosenek bo po przesłuchaniu całej płyty podoba mi się ona bez wyjątku. Zjawiskowej urody to zestaw piosenek nie tylko dla sympatyków muzyki country. Album kończy się magicznym utworem „Dymki” zaśpiewanym w duecie z Alicją Boncol. Piosenka szczególna jak cała płyta, która jeszcze na długo zostaje w pamięci i bardzo zachęca by po wysłuchaniu albumu nacisnąć na odtwarzaczu przyciski „repeat all”.

Na płycie znalazły się piosenki:

1. Mądry
2. Głowa dorsza
3. „Furman śmierci” w kinie Wanda
4. Babskie gazety
5. Kamienica cudów
6. Dzida
7. Urwał mi się sen
8. Sanktuarium
9. Opał, miał, węgiel, flot
10. Żul
11. Dymki

Trojak Street Combo to:
Andrzej Trojak – śpiew, harmonijka
Arek Wiech – gitara, ukulele, śpiew, realizacja nagrań, mix, master
Bartek Stuchlik – kontrabas, śpiew
Greta Szymańska – perkusja

Gościnnie udział wzięli:
Alicja Boncol – śpiew (11)
Artur Konwinski – pedalsteel guitar (2,4,10,11)
Jędrzej Kubiak – dorbo (3,4), national (8)
Krzysztof Maciejowski – skrzypce (2)

wydawnictwo: Trojak Street Combo 2019
strona internetowa: http://andrzejtrojak.pl/andrzej-bio/

„Zwariować z życia” czyli rzecz o Janie Rybowiczu w 70 rocznicę urodzin poety.

Dodaj komentarz

Z okazji 70 rocznicy urodzin poety Jana Rybowicza zapraszam do wysłuchania audycji Baza Ludzi z Mgły nadanej na antenie Radia Centrum 26 maja. Audycja dostępna jest pod poniższym linkiem:

https://drive.google.com/open?id=1wdR1DhL9uIpEnhiYT_npwKn4O853xFJI

Older Entries